Siema, ktosiu!;D O to chodzi, że nie wiem kto by taką cegłę zechciał, ale jak już to: po pierwsze, oczywiście alkohol. *-* bo co to za wesele bez kilkunastu skrzynek wódki? XD po drugie: tort powyżej, a po trzecie. jak daję takie wymagania to mój przyszły mąż spier*oli z ołtarza widząc takiego paszteta jakim ja jestem. AMEN. ;P
AHAHAHAHAHAHAH,
Maryśka ;F
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz