Idziesz zbyt wąskim korytarzem do grupy ósmej. Omijasz ławeczkę, na której urzęduje malutki Łukasz i Hubercik handlujący karteczkami z batmanem. Wchodzisz do sali a tu rozruba: Gabrysia, Miłosz, Filip i Wiktoria bawią się w rodzinkę. W ławeczce czwartej tuż przy rogu siedzi Żuliet i Majga rozmawiające o najnowszym odcinku kucyków. Paulina i reszta rysują nie wiadomo jakie hieroglify, a w kąciku koło klocków lego siedzi maluteńka Maryśka z jeszcze mniejszym Janyską bawiący się dżdżownicami z placu zabaw. Janas podchodzi do nich, a oni BUCH! i dżdżownice za koszulką Janasa. On biegnie do łazienki a tu papier się skończył. Pani mówi "Starszaki, chodźmy ćwiczyć poloneza!". Starszaki grzecznie dreptają, a pięciolatkowie za nimi z misiami, klockami lego i oczywiście dżdżownicami Janyski. Hubercik już idzie z drugą Paulinką w piętej parze a tu młody Janyska mu dżdżownicą w twarz. Cała grupa beka, a szczerbata Maryśka leży w krzaczorach ze śmiechu. Młody Janyska buntuje starszaków i wszyscy idą na plac zabaw.
PAMIĘTASZ TE DOBRE CZASY? Aż się łezka w oku kręci ;-;.
Ahahahahah...
MARYŚKA

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz